Napięcie mięśniowe

To o co chodzi z tym napięciem ?!

Mięśnie każdego człowieka utrzymywane są w stanie pewnego napięcia tzw. posturalnego, które zapewnia utrzymanie postawy ciała i umożliwia nam ruch. Każdy z nas ma napięcie mięśniowe.

Prawidłowe napięcie mięśniowe najlepiej definiuje to zdanie: „Napięcie mięśniowe powinno być na tyle wysokie, aby przeciwdziałać sile grawitacji, a równocześnie na tyle niskie, aby pozwolić na płynny, selektywny ruch lub wyizolowaną aktywność”[1].

Napięcie mięśniowe w okresie niemowlęcym zmienia się. W największym uproszczeniu można powiedzieć, że dziecko rodzi się z „niższym” napięciem w częściach centralnych:  głowa, szyja, tułów i „wyższym” napięciem w częściach dystalnych: rękach i nogach. Wraz z rozwojem dziecko zyskuje coraz więcej stabilizacji w częściach centralnych i coraz więcej mobilności w rękach i nogach [2].

 Kiedy mówimy o patologii?

Patologiczne stany napięcia mięśniowego występują przy uszkodzeniach i dysfunkcjach ośrodkowego układu nerwowego. Można je zdiagnozować po szczegółowym badaniu neurologicznym i ewentualnych badaniach pomocniczych zleconych przez neurologa. Nie można ich stwierdzić na podstawie występowania jednego niepokojącego objawu u dziecka. Rodzic nie jest w stanie zdiagnozować dziecka samodzielnie.

U części dzieci można zaobserwować pewne odstępstwa od prawidłowego napięcia mięśniowego, mieszczące się jednak w szeroko rozumianej normie [2].

Pewne popularne w internecie objawy tj. zaciskanie piąstek, „wyginanie się w literkę C”, nie są podstawą do zdiagnozowania nieprawidłowego napięcia. Podstawą do takiej diagnozy jest dopiero zaistnienie nieprawidłowości w badaniu neurologicznym.

Nadgorliwość i zaniedbania

Podczas swojej praktyki fizjoterapeutycznej spotkałam się z dwoma głównymi problemami z diagnozowaniem nieprawidłowego napięcia mięśniowego u dzieci:

  1. Bagatelizowanie objawów odstępstw od prawidłowego napięcia, jeżeli dziecko osiąga kamienie milowe rozwoju o czasie, czyli brak badania jakości ruchu od pierwszych miesięcy życia.
  2. Zbyt pochopne diagnozowanie u dziecka wzmożonego/obniżonego napięcia przez osoby nie mające dostatecznego doświadczenia, wiedzy.

 

Pierwsze stanowisko może (choć nie musi) skutkować wadami postawy dzieci w przyszłości. Jeżeli chcecie poczytać więcej na ten temat, odsyłam tu:

Matyja, A. Gogola, Prognozowanie rozwoju postawy dzieci na podstawie analizy jakości napięcia posturalnego w okresie niemowlęcym, Neurologia dziecięca, Vol 16/2007, nr 32. – Artykuł jest dostępny za darmo w internecie.

Drugie stanowisko natomiast może skutkować narażeniem dziecka i rodziców na nadmierny stres, szczególnie, jeżeli osoba diagnozująca nie wyjaśni rodzicom na czym dokładnie polega problem dziecka i szukają oni odpowiedzi w Internecie, skąd krótka droga do najczarniejszych scenariuszy.

Ja natomiast zachęcałabym rodziców do zapoznania się z prawidłową pielęgnacją małego dziecka, by mieć świadomość, czy swoimi działaniami wspieramy rozwój, czy może nieświadomie go utrudniamy. Zachęcam także do pojedynczej wizyty u odpowiednio wykształconego fizjoterapeuty niemowląt ok. 3 miesiąca życia dziecka, by ocenić, czy wszystko  jest w porządku i przy ewentualnych nieprawidłowościach rozpocząć wcześnie terapię.

Gdy coś już nas niepokoi, bardzo ważna jest obserwacja dziecka i przygotowanie się na rozmowę ze specjalistą. Warto zastanowić się, czy niepokojący nas objaw występuje permanentnie, czy w określonych sytuacjach, jak przebiega rozwój dziecka w innych obszarach niż obszar rozwoju ruchowego. Pomoc w tym mogą broszury dostępne za darmo tu:

http://www.krzykiryki.pl/category/act-early/.

 

Najważniejsze, żebyście zapamiętali, że nie można zdiagnozować patologicznego napięcia mięśniowego jedynie na podstawie izolowanych objawów u dziecka, takich jak zaciskanie piąstek czy „wyginanie się dziecka w literkę C”. Gdy jakiś objaw u dziecka Was niepokoi, zgłoście go pediatrze, który, jeżeli zajdzie potrzeba, pokieruje Was do kolejnych specjalistów.

 

 

Bibliografia:

 

  1. Z. Szwiling, Wprowadzenie do terapii NDT – Bobath dla dzieci, Praktyczna Fizjoterapia i Rehabilitacja, 2010, nr 4/10, s.23.

 

  1. M. Matyja, A. Gogola, Prognozowanie rozwoju postawy dzieci na podstawie analizy jakości napięcia posturalnego w okresie niemowlęcym, Neurologia dziecięca, Vol 16/2007, nr 32.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *